Byłam u lekarza i dostałam antybiotyk... przed samym weekendem. No trudno. Nie wiem czy iść dziś na próbę, jeszcze śpiewać nie mogę ale przynajmniej dowiem się co i jak z koncertem w przyszły piątek. Może K. dziś do mnie wpadnie, miałam spotkać się z D. na piwo ale przez ten antybiotyk to nie da rady.
Pozdrawiam moim naturalnym, chorym pyszczkiem.:)
Kamerkowe zdjęcia to teraz moje jedyne wyjście.
Zbieram na nowy aparat! :)
kolejne rzeczy z serii 'jaram się'
Na wadze jest mniej, mimo iż cały czas leżę i się opierdalam.
Więcej motywacji!
Więcej,więcej,więcej,więcej,więcej,więcej!
Bilans:
ś: jogobella 90kcal + brzoskwinia 50kcal + banan 120kcal
o: 3 kluski na parze 350kcal + masło 50kcal + cukier 40kcal
p: wafelka 100kcal + grahamka 100kcal
k: jajko 90kcal
Nie jest łatwo ...







powodzenia w odchudzaniu i szybkiego powrotu do zdrowia
OdpowiedzUsuńu mnie nowa notka : )