i tak nigdy tego nie zrozumiesz ...


piątek, 23 września 2011

motywacja!

Byłam u lekarza i dostałam antybiotyk... przed samym weekendem. No trudno. Nie wiem czy iść dziś na próbę, jeszcze śpiewać nie mogę ale przynajmniej dowiem się co i jak z koncertem w przyszły piątek. Może K. dziś do mnie wpadnie, miałam spotkać się z D. na piwo ale przez ten antybiotyk to nie da rady. 

 Pozdrawiam moim naturalnym, chorym pyszczkiem.:)
 Kamerkowe zdjęcia to teraz  moje jedyne wyjście.
Zbieram na nowy aparat! :) 

kolejne rzeczy z serii 'jaram się' 


Na wadze jest mniej, mimo iż cały czas leżę i się opierdalam.
Więcej motywacji! 
Więcej,więcej,więcej,więcej,więcej,więcej!





Bilans:
ś: jogobella 90kcal + brzoskwinia 50kcal + banan 120kcal
o: 3 kluski na parze 350kcal + masło 50kcal + cukier 40kcal
p: wafelka 100kcal + grahamka 100kcal
k: jajko 90kcal

Nie jest łatwo ...







1 komentarz:

  1. powodzenia w odchudzaniu i szybkiego powrotu do zdrowia
    u mnie nowa notka : )

    OdpowiedzUsuń